Milion dolarów za rozszyfrowanie ostatniej części Kryptosa z siedziby CIA. To jednak nie koniec.
24 listopada 2025, 11:31Anonimowy kupiec zapłacił niemal milion dolarów za informacje pozwalające na odczytanie ostatniej części tekstu umieszczonego na Kryptosie, rzeźbie stojącej na dziedzińcu siedziby CIA w Langley. Rzeźba jest dziełem Jima Sanborna, którzy podczas jej tworzenia współpracował z Edem Scheidtem, emerytowanym szefem biura komunikacji CIA. Kryptos zawiera cztery zaszyfrowane teksty. Trzy z nich (K1-K3) zostały już odczytane, z czwartym (K4) zaś do dzisiaj zmagają się amatorzy i specjaliści z całego świata. Niedawno w Bostonie zorganizowano aukcję, a jej zwycięzca zapłacił 963 000 USD za spotkanie z Sanbornem, który przekaże mu całe swoje archiwum dotyczące Kryptosa. To jednak nie koniec zagadek.
Nowa metoda datowania starodruków
22 czerwca 2006, 19:49Blair Hedges, biolog molekularny z Pennsylvania State University postanowił wykorzystać swoją wiedzę do stworzenie metody datowania starodruków. Hedges, prowadzący swoje prace badawcze na Karaibach, ma nadzieję, że jego technika pozwoli ustalić daty powstania tysięcy niedatowanych, wydrukowanych przed wiekami materiałów.
Wirus zabija komórki nowotworowe
10 listopada 2006, 11:47Stworzona przez inżynierów forma wirusa może infekować i zabijać komórki glejaków złośliwych. W naturalnej postaci wirus pęcherzykowatego zapalenia jamy ustnej (VSV) zabija komórki różnych nowotworów, w tym wymienionych wyżej glejaków, ale może być śmiertelny dla organizmu jako całości. Zmieniliśmy go więc, by był bezpieczniejszy — powiedział Reuterowi dr Peter A. Forsyth z Clark Smith Integrative Brain Center (Uniwersytet w Calgary).
Zginęły komputery z nuklearnymi tajemnicami
2 kwietnia 2007, 18:57Podczas przeprowadzonego przez Departament Energii audytu okazało się, że z Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Nuklearnego (NNSA – National Nuclear Security Administration) zginęło 20 komputerów. NNSA jest odpowiedzialna za bezpieczeństwo informacji dotyczących broni atomowej.
Po co małpy sikają na ręce?
8 września 2007, 10:22Dlaczego małpy polewają swoje dłonie i stopy moczem? Odkąd po raz pierwszy zaobserwowano wspomniane zachowanie, pojawiło się na ten temat wiele teorii. Jedni twierdzili, że pozwala to zwiększyć przyczepność podczas wspinania, inni forsowali hipotezę, że to metoda mycia się. Dużą popularność zyskał pogląd, że małpy używają moczu do chłodzenia się, gdy staje się zbyt gorąco.
Zderzymy się z chmurą gazów
14 stycznia 2008, 12:06W kierunku Drogi Mlecznej podąża gigantyczna chmura gazu. Jej masa może być nawet milion razy większa od masy Słońca. Chmura składa się przede wszystkim z wodoru, jej długość jest szacowana na 11 000 lat świetlnych, a szerokość na 2500 lat.
Agresywne obniżanie LDL
21 kwietnia 2008, 08:54Radykalne obniżenie poziomu cholesterolu oraz ciśnienia krwi ma wielką szansę znacząco poprawić stan zdrowia osób chorych na cukrzycę typu 2. - donoszą naukowcy z amerykańskiego Narodowego Instytutu Badań nad Sercem, Płucami i Krwią (NHLBI, od ang. National Heart, Lung, and Blood Institute).
Badacz wysoko urodzony
17 lipca 2008, 09:39Cesarz Japonii Akihito jest nie tylko władcą, od lat poświęca się też pasji naukowej, a szczególnie ichtiologii. Jego konikiem są babkowate (Gobiidae), a więc przedstawiciele rodziny ryb okoniokształtnych. Opublikował kilkadziesiąt prac naukowych na ten temat. Gdy w 2005 r. odkryto nowy gatunek, został on na cześć cesarza nazwany Exyrias akihito.
Potężny superkomputer lepem na naukowców
21 października 2008, 14:13Przed rokiem informowaliśmy o położeniu kamienia węgielnego pod budowę Uniwersytetu Nauki i Technologii im. Króla Abdullaha (Kaust). Uczelnia zostanie otwarta we wrześniu 2009 roku, a władze Arabii Saudyjskiej chcą, by pracowali w niej najwybitniejsi naukowcy na świecie. Jednym z magnesów, który ma ich przyciągać będzie superkomputer Shaheen, czyli sokół wędrowny.
Czym pachnie frytka?
9 lutego 2009, 13:11Frytki są lubiane na całym świecie, więc zamiłowanie do tak przyrządzonych ziemniaków nie mogło ominąć także Europy. Słynne brytyjskie fish and chips to danie niemal narodowe, a i Duńczycy słyną ze swoich frytek, podawanych z majonezem w gazetowych rożkach. Czym pachną? Wbrew pozorom, nie tylko ziemniakami i rozgrzanym olejem, ale również toffi, kakao, cebulą, serem i deską do prasowania.

